full screen background image

Policja rozda antyprzemocowe misie



Do dzieci dotkniętych przemocą w rodzinie trafią pluszowe misie z numerem telefonu zaufania. Maskotki przekażą dzielnicowi podczas wizyt w domach, gdzie została założona „Niebieska Karta”. To w ramach 4 edycji akcji mazowieckiej policji „Pomoc dzieciom dotkniętym przemocą”

Pluszowe misie wsparły mazowiecką policję. Chodzi o maskotki z numerem telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży. To kolejne tysiąc misiów przekazanych funkcjonariuszom w ramach akcji „Pomoc dzieciom dotkniętym przemocą”. Teraz mazowieccy dzielnicowi podarują maskotki maluchom z rodzin z „Niebieską Kartą” – wyjaśnia podkomisarz Justyna Stanik-Rybak z Wydziału Prewencji KWP zs. w Radomiu.

Akcja „Pomoc dzieciom dotkniętym przemocą” przeprowadzana jest od 4 lat i jak podkreśla Sylwia Sobierajska, młodszy aspirant z komisariatu policji w Radomiu – niesie podwójną korzyść. Po pierwsze dzieci mające przy sobie misia zawsze wiedzą, gdzie zadzwonić w kryzowej sytuacji. Po drugie pluszowy miś wręczany przez dzielnicowego ociepla wizerunek policjanta w oczach dziecka.

W tej edycji akcji maskotki trafią do 7 jednostek policji: w Białobrzegach, Lipsku, Grójcu, Zwoleniu, Gostyninie, Żyrardowie, Wyszkowie. Program ma za zadanie poprawić poczucie bezpieczeństwa małoletnich osób doznających przemocy w rodzinie i sprawić, by umiały się prawidłowo zachować w sytuacji zagrożenia – tłumaczy mł. insp. Dariusz Krzesicki, zastępca KWP zs. w Radomiu.

Akcja finansowana jest przez Mazowieckie Centrum Polityki Społecznej. Dotychczas MCPS przekazał mazowieckiej policji już ponad 2 tysiące maskotek – mówi wicemarszałek Rafał Rajkowski.

Na ubranku misia wydrukowany jest numer telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży, który działa codziennie od 12 do 2 w nocy. To ogólnopolska bezpłatna infolinia: 116 111.

W tym roku na terenie garnizonu mazowieckiego wszczęto prawie 4 400 procedur „Niebieskiej Karty”. Liczba osób małoletnich, co do których istnieje podejrzenie, że są dotknięte przemocą w rodzinie wynosi 846.

Komentarze