full screen background image
Search

„Rok bezprawia PiS” oczami działaczy PO



Posłowie na Sejm RP: Ewa Kopacz, Anna Maria Białkowska oraz Leszek Ruszczyk podsumowali rok rządów Prawa i Sprawiedliwości. – To, co się wydarzyło w roku 2018 to klęska wyborcza PiS-u w Radomiu i na Mazowszu, bylejakość legislacyjna, afery PiS-u, wysysanie pieniędzy dla swoich oraz okres drożyzn i niespełnionych obietnic – wymieniała była premier Ewa Kopacz.

Klęska wyborcza PiS-u w Radomiu i na Mazowszu

– Dziękuję wszystkim, którzy głosowali na Radosława Witkowskiego. Dzięki temu prezydent Radomia będzie mógł kontynuować swoją politykę rozwoju dla tego pięknego miasta. Ponadto jako Koalicja Obywatelska zdobyliśmy dwa mandaty i dzięki temu nie oddaliśmy Mazowsza PiS-owi – mówiła poseł Ewa Kopacz.

Bylejakość legislacyjna

– Chodzi o buble legislacyjne, które ulegały poprawie. To przede wszystkim ustawa o IPN-ie, cała reforma sądownictwa, czy wreszcie to, co bliskie mojemu sercu, czyli służba zdrowia. Dziś mamy dłuższe kolejki, zadłużone szpitale oraz nieprawidłowości jeśli chodzi o wyłanianie refundowanych leków.

Afery PiS-u

Afera KNF-u dotycząca najwyższej oficjalnie proponowanej łapówki podczas rozmowy między przedstawicielami Komisji Nadzoru Finansowego a przedstawicielem banku, panem Czarneckim. Następnie afera GetBacku i wreszcie „sympatyczna” sprawa działek w Radomiu.

Wysysanie pieniędzy dla swoich

To wysysanie pieniędzy dotyczy swoich, którzy kochają PiS. Przykładem jest ponad 60-tysięczne pensje dla asystentów pana prezesa Narodowego Banku Polskiego. Radomskim potwierdzeniem na to, że sympatyzowanie z PiS-em przynosi duże profity finansowe owym działaczom to przykład Fabryki Broni. Członkowie jej zarządu zarabiają więcej niż wtedy, gdy „Łucznikiem” zarządzała jedna osoba.

Rok drożyzny i niespełnionych obietnic

Tu chcemy pomóc PiS-owi. Wszystkie obietnice, które były składane podczas kampanii wyborczej złożyliśmy do tegorocznego budżetu w formie poprawek po to, żeby mogli wyjść z honorem – podsumowała poseł Ewa Kopacz.

– To rząd sprowokował większość grup zawodowych do wyjścia na ulice. Sprowokował służby mundurowe, które od lipca strajkowały, nauczycieli. Początek roku to również strajki rezydentów w szpitalach, protestowali również pracownicy sądu. Te grupy protestują przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości – skwitowała poseł Anna Maria Białkowska.

– Dwa lata rządów Antoniego Macierewicza doprowadziły do tego, że polska armia została zdegradowana. Nastąpiło również zagrożenie bezpieczeństwa państwa. Co do spraw lokalnych i naszego podwórka to Radom pod przewodnictwem Radosława Witkowskiego kilka dni temu otrzymał tytuł Stolicy Kultury Mazowsza, co jest sprawą pocieszającą. Przykre jest jednak to, że mister Jarosław Gowin, pod którego okiem miało powstać Radomskiego Centrum Nauki, dziś umywa ręce mówiąc, że to propozycja lokalnych działaczy – przypomniał poseł Leszek Ruszczyk.

Więcej na temat Radomia jako Stolicy Kultury Mazowsza przeczytasz tutaj.

Komentarze