full screen background image

Szpital dokupi 20 respiratorów



Radomski Szpital Specjalistyczny chce dokupić 20 respiratorów dla chorych z koronawirusem. Obecnie lecznica ma 34 takie urządzenia, ale w obliczu rozprzestrzeniania się patogenu urządzeń może nie wystarczyć. Szpital zabezpieczył też dodatkowe łóżka – teraz ma ich 160. O leczeniu pacjentów z koronawirusem mówił dziś w „Mocnej Rozmowie” Jerzy Zawodnik, wiceprezydent Radomia

34 respiratory – tyle sztucznych płuc ma na stanie Radomski Szpital Specjalistyczny. To urządzenia, które odgrywają kluczową rolę w leczeniu ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem. Maszyna wspomaga lub zastępuje mięśnie pacjenta, a tym samym umożliwia sztuczne oddychanie. Lecznica chce w trybie pilnym zakupić dodatkowo 20 takich urządzeń. „Obawiamy się, że obecna liczba respiratorów nie jest wystarczająca” – przyznał w „Mocnej Rozmowie” Jerzy Zawodnik, wiceprezydent Radomia.

Szpital chce też kupić automat do dezynfekcji pomieszczeń. Na tą chwilę w lecznicy jest tylko jedno takie urządzenie.

Na oddziale zakaźnym przebywa obecnie 27 osób. U 12 pacjentów potwierdzono zakażeniem koronawirusem. Ich stan jest stabilny. 15 osób oczekuje w szpitalnych izolatkach na wyniki testów.

Zdaniem wiceprezydenta Zawodnika obecny system wykonywania testów na koronawirusa nie zdaje egzaminu, bo jak mówi wykonuje się ich zbyt mało.

Liczba chorych stale rośnie, dlatego lecznica zabezpiecza kolejne łóżka. Na tą chwilę na różnych oddziałach przygotowanych jest 160 łóżek dla pacjentów z koronawirusem.

Lecznica ma też zapas środków ochrony osobistej dla medyków.

Przypomnijmy. W niedzielę (22.03) w Radomiu zmarł 43-letni pacjent zarażony koronawirusem. To mieszkaniec powiatu białobrzeskiego, który do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego trafił 16 marca jako pierwszy pacjent zarażony patogenem.

Miejski szpital działa w szczególnym trybie, ale mimo tego chorzy leczeni są normalnie. W lecznicy przebywa obecnie ponad 100 pacjentów na chirurgii, neurologii, kardiologii czy ortopedii.

 

Rozmawiała redaktor Aneta Pieńkowska.

Komentarze