AFRYKAŃSKI POMÓR ŚWIŃ W SĄSIEDZTWIE RADOMIA

Trzy gminy powiatu radomskiego: Jedlińsk, Jastrzębia i Pionki zostały objęte obszarem ochronnym (strefą żółtą) w związku z zagrożeniem rozprzestrzenienia się Afrykańskiego Pomoru Świń (ASF). Jest to wirus, który dziesiątkuje zakażone świnie i nie ma na niego szczepionki. Przypadki zachorowań na ASF wykryto na terenie powiatu kozienickiego.

ASF

– Wirus i choroba ASF atakuje tylko świnie i dziki. Człowiek i inne zwierzęta nie mogą się zakazić tym wirusem. Afrykański Pomór Świń rozprzestrzeniając się, powoduje jednak dużą śmiertelność zwierząt wrażliwych. W momencie stwierdzenia zakażania to od 80 do 100% umieralności. Wirus w zwłokach dzika potrafi przetrwać do 6 miesięcy i przenosi się także przez nosicieli biernych: ludzi, innych zwierząt, a nawet przez ściółkę leśną – tłumaczył powiatowy lekarz weterynarii Grzegorz Zaborski.

Obszar ochronny

Obszar ochrony nie wiąże się bezpośrednio ze stwierdzeniem przypadków wystąpienia choroby. Jest natomiast terenem, który podlega ustalonym ograniczeniom dotyczącym trzody chlewnej i postępowania właściwych organów do zwalczenia tej choroby. – Strefa żółta została wyznaczona na terenie naszego powiatu ze względu na przepisy określające odległość od obszaru podlegającego ograniczeniom. Dwa przypadki zachorowań na ASF wykryto na terenie powiatu Kozienice (w Grabowie nad Pilicą i w gminie Magnuszew). Tam została już wyznaczony strefa czerwona. Natomiast najbliższe ogniska choroby odległe są od naszego powiatu od koło 80 km. Obszar ochronny jest stale monitorowany, a zwierzęta z tego obszaru, które mają zostać sprzedane, muszą być oznakowane z zaznaczeniem skąd pochodzą.

W strefach żółtych obejmujących trzy nasze gminy zostaną wprowadzone działania mające na celu wdrożenie środków, które mają zapewnić bioasekurację gospodarstw rolnych (zastosowanie mat dezynfekcyjnych, rejestr wejść do chlewni, odseparowanie trzody od bydła), czyli zabezpieczenia ich przed możliwością potencjalnego wniknięcia wirusa ASF. Działania te podejmowane są z dużym wyprzedzeniem m.in. przez in Inspekcję Weterynaryjną ze względu na charakter tej choroby, która powoduje duże straty gospodarcze, a sam wirus jest odporny na warunki środowiskowe – podkreślił Grzegorz Zaborski.

Symptomy zakażenia

Sygnałem alarmowym dla właściciela gospodarstwa jest śnienie świń, pokładanie się ich, wystąpienie wybroczyn na ich skórze i zwiększona śmiertelność zwierząt w krótkim czasie (5-7 dni). Wtedy należy zgłosić takie przypadki do Inspekcji Weterynaryjnej bezpośrednio lub za pośrednictwem weterynarzy. – Samorządy muszą zwracać uwagę na tzw. dzikie punkty skupu trzody. Istotne jest, aby w każdej gminie była osoba wyznaczona do kontaktów w sprawach padniętych dzików. Niewykluczone, że samorządy będą pokrywać koszty padniętych zwierząt – dodał wicestarosta radomski Leszek Margas.

Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii, zgłoszenie podejrzenia wystąpienia choroby zakaźnej zwierząt, zgodnie z ustawą z dnia 11 marca 2004 roku o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt jest obowiązkiem, którego niedopełnienie stanowi wykroczenie podlegające karze aresztu, ograniczenia wolności albo karze grzywny.

Komentarze