Cztery sparingi Radomiaka na obozie w Turcji

W dniach od 8 do 20 stycznia piłkarze Radomiaka będą przebywać na zgrupowaniu w Turcji. W ciągu 12 dni podopieczni Mariusza Lewandowskiego rozegrają cztery mecze kontrolne. Znamy już wszystkich przeciwników Zielonych.

Piłkarze Radomiaka od ponad dwóch tygodni indywidualnie przygotowują się do rundy rewanżowej PKO BP Ekstraklasy. Po jesieni zajmują 10. miejsce w tabeli z dorobkiem 23 pkt. Pierwszy mecz ligowy w 2023 roku rozegrają już 27 stycznia w Legnicy. Pojedynek Miedź – Radomiak, zaplanowany na godz. 18:00, zainauguruje rundę rewanżową w PKO BP Ekstraklasie.

3 stycznia piłkarze wrócą do klubu, gdzie rozpocznie się drugi etap przygotowań. Pierwszego dnia zawodnicy przejdą badania i testy. Od środy, 4 stycznia będą trenować dwa razy dziennie, a w niedzielę, 8 stycznia udadzą się na zgrupowanie do tureckiego Belek. Podczas obozu podopieczni Mariusza Lewandowskiego rozegrają cztery mecze sparingowe. Znamy już wszystkich rywali „Zielonych”. Już dzień po przylocie, w poniedziałek (9 stycznia) radomianie rozegrają mecz z OSK Sepsi – szóstą obecnie drużyną rumuńskiej Superligi, uczestnikiem Ligi Konferencji w obecnym sezonie, w której Rumuni mierzyli się ze słoweńską Olimpiją Ljubljana i szwedzkim Djurgarden.

W drugim meczu, w sobotę (14 stycznia) Radomiak zagra z innym rumuńskim zespołem – Botosani FC, który w Superlidze obecnie plasuje się na trzynastej pozycji. Rumuni w sezonie 2020/2021 grali w kwalifikacjach do Ligi Europy, odpadając w drugiej rundzie. Botosani w lipcu 2015 roku rywalizowało z Legią w eliminacjach do Ligi Europy.

Dwa pozostałe mecze kontrolne Radomiak rozegra w czwartek, 19 stycznia. O godz. 11:00 przeciwnikiem Zielonych będzie drużyna z Niemiec, Alemannia Aachen, występująca na czwartym poziomie rozgrywkowym. O 17:00 z kolei radomianie zmierzą się z Neftchi Fargona, zespołem z ekstraklasy Uzbekistanu, który w zakończonym sezonie zajął dziewiąte miejsce. Dzień później Radomiak wróci do kraju i do meczu z Miedzią będzie trenował na własnych obiektach – czytamy na oficjalnej stronie klubu.

Komentarze