Radomskie Towarzystwo Retrocyklistów – „Sprężyście” w Nowy Rok!

Mobilne Muzeum Rowerów, cykliczne imprezy kolarskie czy Nagroda za Społeczne Działania Twórcze to sukcesy Radomskiego Towarzystwa Retrocyklistów, któremu nie brakuje zapału i serca. „Sprężyści” zgodnie z nazwą działają prężnie, a o najważniejszych inicjatywach w 2018 roku oraz o planach na kolejne miesiące opowiada Łukasz Wykrota, założyciel Retrocyklistów.

Wielkimi krokami zbliża się ku końcowi rok 2018, czy był to czas udany dla „Sprężystych”?

To mega udany rok dla „Sprężystych”. Podsumowując kilkanaście ostaniach miesięcy okazało się, że braliśmy udział, organizowaliśmy lub współorganizowaliśmy ponad 20 różnego rodzaju imprez i wydarzeń, także naprawdę mamy się czym chwalić. Pojawią się nowe imprezy w naszym kalendarzu, oczywiście cały czas kontynuujemy te, które wpisały się już w życie naszego miasta.

Rok 2018 to dla „Sprężystych” przede wszystkim działalność Mobilnego Muzeum Rowerów.

Tak, wspólnie z MOSiR-e oraz dzięki hojności właściciela lokalu przy ulicy Piłsudskiego urzeczywistniliśmy wygrany projekt w ramach Budżetu Obywatelskiego. Wystawę można było tam oglądać do grudnia. Teraz jesteśmy na etapie przeprowadzki do nowej siedziby przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie, która notabene była miłośniczką kolarstwa. Tam mamy do dyspozycji 150-metrową powierzchnię, gdzie będziemy tworzyć wystawę. Serdecznie zachęcam radomian do dzielenia się przedmiotami związanymi z rowerami, które mogłyby wzbogacić naszą ekspozycję. Zanosić je można do Centrum Informacji Turystycznej mieszącego się w budynku dworca PKP.

Łukasz Wykrota 

Wróćmy do roku, który się kończy. Gdybyś miał wyróżnić, poza Mobilnym Muzeum Rowerów, trzy inicjatywy, sukcesy, najważniejsze wydarzenia dla „Sprężystych” to co znalazłoby się na liście?

Cykliczna impreza w Starym Ogrodzie w formie festynu retrorowerowego połączona z wyścigami kolarskimi w różnych kategoriach. Oczywiście wyścigi i rajd turystyczny towarzyszące Uliczce Tradycji oraz targi BIKE-EXPO w Kielcach. Ponadto targi klasycznej motoryzacji, gdzie zostaliśmy zaprezentowani z rowerami. Jednak najciekawszym wydarzeniem będzie program, który pojawi się w okresie zimowo-wiosennym „Zakochaj się w Polsce”, gdzie wzięliśmy czynny udział i mamy nadzieję, że efekty będą rewelacyjne.

Mówiąc o sukcesach nie sposób nie wspomnieć o nagrodzie Mazowieckiego Program Edukacji Kulturalnej. Zostałeś laureatem Nagrody za Społeczne Działania Twórcze. Czy możesz zdradzić za co wyróżniła cię komisja konkursowa?

No tak, to świetna rzecz. Bardzo się cieszę, że ta nagroda trafiła w moje ręce. To „nagroda za niestandardowe podejście do edukacji kulturalnej i wykorzystanie kulturotwórczego potencjału roweru”. Tak brzmi pełne uzasadnienie, które znalazło się na dyplomie. Faktycznie, działając w formie muzeum, edukujemy dzieci i młodzież z radomskich szkół.

Mając na względzie plany „Sprężystych” na 2019 rok, czy będziecie kontynuować zapoczątkowane imprezy i inicjatywy?

Dążymy do tego, żeby wystawa zawierająca się w Mobilnym Muzeum Rowerów stała się już formalnie prawdziwym muzeum, zwłaszcza że w naszym kraju nie ma jeszcze muzeum polskich rowerów. Ponadto mamy w zamyśle rajd rowerów wojskowych produkowanych przez Fabrykę Broni „Łucznik”. Ponadto zostaliśmy zaproszeni do sztafety rowerowej dookoła świata. To inicjatywa stworzona przez harcerzy, która trwa już od września zeszłego roku, a potrwa do września czy października roku 2019. Uczestnicy wyruszą w rowerową podróż dookoła świata. Są to etapy miesięczne, dystanse około 1000-1500 km.

W takim razie trzymam kciuku za „Sprężystych” i na zakończenie wspomnę jeszcze o dwóch drobnych, ale sympatycznych elementach związanych z Retrocyklistami. To rowery jako rzeźby-symbole, które pojawiły się w naszym mieście oraz świetny kalendarz na rok 2019.

Jeden „Łucznik” od razu rzuca się w oczy, bo stoi przed Urzędem Miejskim. To typ 20 wojskowy, natomiast przed wejściem do MOSiR-u wisi rower typu sportowego. Co do kalendarza to z okazji 90. rocznicy rozpoczęcia produkcji rowerów przez Fabrykę Broni, udało się nam namówić zarząd oraz kilka radomskich firmy do sfinansowania wydania retro-kalendarza.

Nowy Rok to również okres postanowień i życzeń. Jakie postanowienia i życzenia mają „Sprężyści”.

Mogę na pewno zapewnić, że tak jak do tej pory, będziemy oddawać się rowerowej historii i dalej działać jednym słowem sprężyście. Nasza inicjatywa nie jest taka łatwa, ale konsekwentnie będziemy walczyć ze wszelkimi przeciwnościami losu. Dążymy do tego, żeby powstało formalnie muzeum z prawdziwego zdarzenia. To jest nasze życzenie na Nowy Rok.

Komentarze