full screen background image
Search

Raz się żyje – spotkanie rowerowe z obieżyświatami


Przed nami kolejne spotkanie z cyklu „Raz się żyje- historie pisane rowerem”. Tym razem radomski „Amfiteatr” ugości dwóch obieżyświatów: Dominika Szmajdę oraz Roberta Ostrowskiego, którzy podzielą się swoimi wrażeniami z niezwykłych podróży na koniec świata.

„Raz się żyje – historie pisane rowerem” to cykl spotkań z obieżyświatami, którzy przemierzają świat wzdłuż i wszerz na jednośladzie. Organizatorem i gospodarzem wydarzenia jest MOK „Amfiteatr”, a pomysłodawczynią cyklu Beata Jemiołowska. W najbliższą sobotę odbędzie się drugie spotkanie z „góralem”w roli głównej. Gościem pierwszej części – Rower góral i na Ural – będzie Dominik Szmajda. – Latem 2012 roku udałem się do północnej Rosji, a dokładnie na Ural Polarny i tundrę jamalską. Nigdy wcześniej nie podróżowałem w kierunku północnym. Chciałem przekonać się czym tak naprawdę jest tundra, wytarzać się w niej trochę i sprawdzić, czy da się po niej jechać na rowerze – zaczyna swoją opowieść Dominik Szmajda, podróżnik, fotograf, na co dzień wydawca (Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd Kazimierza Nowaka). W ostatnich latach odbył kilka wypraw rowerowych: Maroko, Sahara Zachodnia, Mauretania, Mali, Libia, Czad i Kamerun. Laureat nagród na festiwalach podróżniczych, autor wystaw fotograficznych. Jeden z liderów projektu Sztafeta Afryka Nowaka, współzałożyciel i prezes Fundacji im. Kazimierza Nowaka – opisywała Katarzyna Wiśniewska z MOK „Amfiteatr”.

ROSJA, Ural Polarny / próba przedarcia się przez tundrę w góry

Drugim z prelegentów październikowego wydarzenia będzie Robert Ostrowski, autor bloga Z bagażem przez świat. – Robert Ostrowski przyjedzie z prelekcją pt. Z wizytą u marokańskiego Berbera, czyli rowerem przez Antyatlas i Atlas Wysoki. Wyprawa miała miejsce w marcu 2018 r. i trwała przez 2 tygodnie. Robertowi Ostrowskiemu towarzyszyła Marzena Jochym-Maruszczyk. Przejechali rowerami od Agadiru do Tiznit, miasteczka przy oceanie, następnie przez Góry Antyatlasu do położonej tam miejscowości Ighrem. Dalsza droga wiodła przez Marakesz do Agadiru, żeby następnie samolotem wrócić do domu. Nocowali w miastach w hostelach a poza w namiocie, ostatnią noc byli gośćmi w domu Berberów – mówiła Katarzyna Wiśniewska.

Spotkanie w ramach cyklu „Raz się żyje – historie pisane rowerem cz. II” odbędzie się 13 października od godz. 16:00 w Kawiarni Artystycznej Amfiteatru przy ul. Parkowej 1 w Radomiu.

Wstęp wolny.

Komentarze



CLOSE
CLOSE